Menu
Wyszukaj nekrolog...
Wyszukaj nekrolog...
Strona głównaWszystkie kategorieAgnes Zza GrobuJakie świąteczne tradycje mają swoje korzenie w śmierci?
Agnes Zza Grobu

Jakie świąteczne tradycje mają swoje korzenie w śmierci?

24 grudnia 2024
6 min. czytania

Zima to czas obumierania natury, który od wieków inspirował ludzi do tworzenia tradycji łączących życie ze śmiercią. Czy wiecie, że niektóre z najbardziej znanych symboli Bożego Narodzenia mają swoje korzenie w rytuałach związanych z przemijaniem? Poznajcie trzy świąteczne tradycje, które nawiązują do tego, co ostateczne.

Skąd się wzięła choinka i czy jest katolicka?

To dwa, często spotykane pytania przy okazji rozmów o świątecznym drzewku. Ten wiecznie zielony świerk to bardzo charakterystyczny element, bez którego nie wyobrażamy sobie Świąt. Mało kto jednak wie, jakie były jego początki i to jeszcze zanim zaczęto po raz pierwszy przystrajać iglaki w okresie zimowym.

Wielu badaczy widzi w świerku drzewo ściśle związane z rytuałami grzebalnymi i wspominkowymi. Jego rola obrzędowa był szczególnie widoczna u Słowian wschodnich i zachodnich. Dlaczego akurat to drzewo? Ze względu na jego wiecznie zielony charakter, symbolizujący długowieczność. Pachnące igły miały uchronić żyjących przed złymi mocami. 

Nie zawsze jednak świerk był postrzegany jako pozytywny symbol. Na Podhalu wierzono, że owce przechodzące przez jego cień mogły nabawić się choroby pasożytniczej, a w tradycji bałtosłowiańskiej traktowano go jako roślinę mającą bezpośredni kontakt ze światem zmarłych. Świeże gałązki świerkowe były wykorzystywane do tworzenia wieńców pogrzebowych, a ich obecność na grobach miała zapewnić ochronę duszy zmarłego.

Obecna tradycja przystrajania choinki narodziła się w Alzacji, na pograniczu Francji i Niemiec. Tam iglaste drzewka dekorowano jabłkami, orzechami, świecami oraz ozdobami z papieru. Symbolizowały rajskie drzewo, które podczas przesilenia zimowego dawało nadzieję na odradzające się życie. W chrześcijaństwie choinka zyskała swoje miejsce w historii dopiero między XVI a XVIII wiekiem.

W dawnych czasach na gałęziach drzewka umieszczano świeczki, które symbolizowały dusze zmarłych i pomagały im odnaleźć drogę do domu. Ogień w izbach łączył funkcje praktyczne i duchowe — miał ogrzewać, ale też wskazywać drogę duszom przodków.

Gałązki świerku wykorzystywano również do wigilijnych wróżb. Pod trzema talerzami umieszczano symboliczne przedmioty: wodę (zapowiadającą chrzciny), pasek (oznaczający zaślubiny) oraz gałązkę świerku (zwiastującą rychłą śmierć).

Choć dziś choinka kojarzy się z kolorowymi lampkami i bombkami, jej pierwotna symbolika łączyła świętość ze śmiercią. Być może teraz spojrzycie na nią z nowej perspektywy?

Co symbolizuje mak w potrawach wigilijnych?

'article_image'

Symbol krainy umarłych, a może obfitości?

Podobnie jak w przypadku choinki nie wyobrażamy sobie świąt bez potraw z makiem. Ale czy zastanawialiście się, skąd wziął się na naszym wigilijnym stole? Tak jak świerk, mak w starożytności był postrzegany jako roślina pełniąca funkcję typowo sakralną. Według podań przedchrześcijańskich roślina była symbolem krainy umarłych, ale również odrodzenia. U Słowian mak miał zapewnić pomyślne przejście przez proces umierania i nowe życie po śmierci. Mak był również symbolem wyzwolenia się od cyklu odradzania, pozwalając na ostateczne odejście od tego co żywe. Ta czerwona roślina, dziś kojarząca się z gorącym latem, była jednym z ziemskich łączników z tym co ostateczne.

Mak odgrywa też ważną rolę w obchodach
święta Bogini Dziewanny, które później przekształcono w Dzień Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Poświęcony w sierpniu mak wykorzystywano w grudniu do przygotowania potraw na ucztę przesilenia zimowego. Mówiono, że ma on magiczne właściwości, chroniąc ludzi przed złem przez cały kolejny rok.

Po transformacji wierzeń chrześcijańska symbolika maku zmieniła się — stał się symbolem dostatku i pomyślności, a także płodności. Do dziś makowce i kluski z makiem są stałym elementem wigilijnej kolacji, kontynuując długą tradycję przodków.

 Chwała im za to! 

Puste miejsce z nakryciem przy stole

Zwyczaj zostawiania pustego miejsca przy stole zna chyba każdy. Dziś często słysząc o jego znaczeniu, spotykamy się z różnymi wyjaśnieniami: dla wędrowca, niespodziewanego gościa czy członka rodziny, który mieszka daleko. Jednak pierwotnie miejsce to było przeznaczone dla dusz zmarłych przodków, którzy w czasie przesilenia zimowego odwiedzali żyjących.

W dawnych czasach zmarłych traktowano z ogromnym szacunkiem. Aby nie usiąść na odpoczywającej duszy, dmuchano na ławy i krzesła. Resztki jedzenia zostawiano na stole, by dusze mogły się posilić. Wierzono, że ich obecność zapewni opiekę i dobrobyt w nadchodzącym roku.

Myślę, że jest to jedna z tych tradycji, która idealnie podkreśla naszą Polską gościnność i chęć zadbania o drugiego człowieka. Stąd jej nieprzerwana obecność w naszej historii. Czasem o tym zapominamy, ale jesteśmy naprawę empatycznym narodem. Nawet edukacja o śmierci stoi w Polsce pod znakiem zadbania o zmarłego i jego pogrążoną w żałobie rodzinę i to jest piękne!

Obecność zmarłych podczas celebracji tak ważnych świąt jak Boże Narodzenie jeszcze nie tak dawno nie było żadnym zdziwieniem. Wręcz było to zalecane, by nasi zmarli pozostali obecni w naszym życiu, podczas kolejnego roku, pilnując naszego dobrobytu. W obecnych czasach zimowe święta to przepych, góry prezentów, czerwony brodaty starzec i uginający się od jedzenia stół. W tym roku może warto zatrzymać tę spiralę konsumpcjonizmu, wracając do korzeni?


Celebrujmy ten zimowy świąteczny czas z tymi, których kochamy, wspominając tych, których najbardziej nam brakuje. Zafundujmy sobie chwilę spokoju, masę wspominek i góry miłości. Właśnie tego Wam z całego serca życzę.

Wesołych świąt i szczęśliwego nowego 2025 roku drodzy czytelnicy portalu Świętej Pamięci. Do przeczytania w nowym roku!

Cześć, tu Agnes Tołoczmańska. Witam Cię w mojej przestrzeni edukowania w temacie śmierci i oswajania z nią na łamach serwisu Świętej Pamięci. Jeśli pierwszy raz trafiasz na moje treści, to możemy się bliżej poznać na Instagramie lub Facebooku.

Spodobał ci się nasz artykuł? Zachęcamy do wsparcia naszej działalności symboliczną wpłatą, dzięki której będziemy tworzyć więcej edukacyjnych treści. Dziękujemy! https://buycoffee.to/swietej-pamieci

Zapraszamy do współpracy domy pogrzebowe


Świętej Pamięci to nie tylko nekrolog. To tablica pamięci poświęcona życiu zmarłego oraz przestrzeń na wspomnienia i słowa wsparcia. Przetestuj bezpłatnie: podaj e-mail, a odpowiemy w ciągu 24 godzin.

Przeczytaj, jak przetwarzamy dane - Polityka Prywatności.

leads_img